Wytwarzasz własne produkty — krem, mydło, ciastka, świece, biżuterię? Wprowadź recepturę raz — a Starta.one sam odpisuje składniki z magazynu przy każdej partii, liczy rzeczywisty koszt własny jednostki i ostrzega, gdy „olejek aromatyczny podrożał z 28 zł do 38 zł — marża na krem spadła z 38% do 22%, czas podnieść cenę lub zmienić dostawcę”. Bez zeszytu u księgowej. Bez „wydaje się, że marża jest w porządku”.
Bezpłatny plan na zawsze · bez karty bankowej · pierwsza karta technologiczna tworzy się w 5 minut
Starta.one to AI CRM dla firm usługowych. Łączy rezerwacje online, zarządzanie klientami, finanse, planowanie zespołu i marketing w jednym systemie — konfigurowanym i prowadzonym przez AI. Ponad 1000 firm korzysta ze Starta.
Robisz naturalny krem do twarzy. Sprzedajesz za 45 zł. „Składniki to mniej więcej 25 zł, marża 20 zł, dobrze”. Raz na pół roku siadasz z kalkulatorem — i okazuje się: 12 składników × podwyżki przez rok + słoiczek (3,5 zł) + etykieta (0,8 zł) + zużycie olejku kosmetycznego na testy + czas mistrzyni = rzeczywisty koszt własny 51 zł. Sprzedajesz za 45 zł — każdy krem kosztuje cię 6 zł straty. Sześć miesięcy. Minęło. Na 50 sprzedanych to -300 zł marży, której „nie zauważyłaś”.
Mistrzyni wieczorem zrobiła partię świec, ciastek, mydła. Na ile sztuk? Jakie składniki zużyła? W zeszycie może być „50 sztuk kremu”, a może „partia”. Rano inwentaryzacja pokazuje minus 2 kg oleju, minus 800 g sody, minus 30 słoiczków — bez żadnego zapisu, co dokładnie wyprodukowano. W raportach zniknął materiał, w ewidencji nie ma produktu, marża w kolejnym raporcie poleci w dół niepostrzeżenie.
Dostawca oleju podniósł cenę z 28 zł/l do 38 zł/l — 35% wzrostu. Zobaczyłaś to na kwartalnej weryfikacji, 2 miesiące po pierwszej podwyżce. W tym czasie wyprodukowałaś 200 sztuk kremu po starej cenie sprzedaży — każda -36% marży od planu. -720 zł utraconej marży. W kolejnym kwartale znowu podrożało — i znowu zauważyłaś z opóźnieniem. Powtarza się to systematycznie.
Dla każdego towaru tworzysz szczegółową kartę technologiczną: składniki z magazynu + ilość na jedną jednostkę + normy strat. Do tego możesz dodać opakowanie (słoiczek, wieczko), oznakowanie (etykieta), czas mistrzyni — wszystko, co wchodzi w koszt własny. Raz wprowadzone — potem system sam uwzględnia.
Admin lub mistrzyni zamyka partię „50 kremów” — Starta.one natychmiast odpisuje wszystkie składniki z magazynu według karty technologicznej (12 kg oleju, 4 kg wody, 50 słoiczków, 50 etykiet itp.). Stany aktualizują się w czasie rzeczywistym. Zero „zapomniano odpisać”, zero „gdzie podziały się 2 kg”.
Kupiłaś olej po nowej cenie 38 zł/l — koszt własny kremu przeliczył się automatycznie z 25 zł do 28,6 zł. Twoja marża: 45 zł - 28,6 zł = 16,4 zł (36%). Widać od razu, czy można utrzymać cenę, czy trzeba ją podnieść. Bez kwartalnych „ojej, marża spadła o 12%”.
Zamiast produkować 1×100 razy i przeliczać za każdym razem — mówisz „partia 100 sztuk kremu”, system przelicza: 24 kg oleju, 8 kg wody, 100 słoiczków, 100 etykiet. Odpisuje jedną operacją. Wygodne zarówno dla cukiernictwa, jak i dla mydlarni oraz produkcji świec.
AI każdego ranka porównuje koszt własny wszystkich twoich kart technologicznych z bieżącymi cenami zakupu składników. Push: „krem do twarzy — koszt własny wzrósł o 15% w ciągu ostatnich 30 dni przez podwyżkę olejku aromatycznego; marża spadła z 38% do 22%, rekomendacja: +10% do ceny LUB zmiana dostawcy olejku aromatycznego”. Nie przegapisz momentu, gdy cena przestaje być opłacalna.
AI widzi twoje składniki, ceny, historię sprzedaży — i proponuje: „w kremie X można zamienić olejek aromatyczny A (38 zł/l) na B (22 zł/l) — według testów podobny profil, inni klienci nie zauważają różnicy. Oszczędność 1,8 zł na jednostkę, na 200 jednostkach/mies. to 360 zł”. Nie „szukaj alternatyw sama” — konkretny kandydat z wyliczonym efektem.
W karcie technologicznej kremu: „olej arganowy 8 ml, olej jojoba 5 ml, olejek aromatyczny 0,3 ml, wosk 2 g, słoiczek 1 szt., etykieta 1 szt.”. Można dodać czas mistrzyni i normy strat. Szablony dla typowych produktów (kosmetyka, cukiernictwo, mydło) są już gotowe.
„Partia 50 kremów” — Starta.one przelicza (×50) i odpisuje wszystkie składniki z magazynu jedną operacją. Gotowy produkt pojawia się na stanach magazynowych. Czas mistrzyni i wypłaty — też uwzględniane w koszcie własnym, jeśli skonfigurowano.
Każda sprzedaż pokazuje aktualny koszt własny i marżę. AI ostrzega, gdy składniki podrożały i marża dryfuje. Raz w miesiącu proponuje optymalizację receptury z konkretną oszczędnością. Bez kwartalnych „ojej, sprzedajemy krem ze stratą”.
Najczęstsze alternatywy dla kart technologicznych to albo tabela Excela z recepturą, albo „mistrzyni wie z głowy”, albo duży ERP w rodzaju 1С/SAP. Oto dlaczego to nie działa dla małych producentów:
Działa, gdy receptur jest 3-5. Przy 30+ twój Excel zamienia się w wolny potwór. Ceny składników trzeba aktualizować ręcznie — nikt tego nie robi, dopóki nie nadejdzie kwartał. Odpisanie z magazynu — osobny proces: odpisano w Excelu, nie odpisano z realnego magazynu, na inwentaryzacji minus 5 kg oleju. Kalkulator kosztu własnego działa na cenach sprzed dwóch miesięcy — rzeczywista marża jest już inna. Narzędzie tworzy iluzję kontroli, zanim stanie się szkodliwe.
Działa do 1 mistrzyni i 5 produktów. Gdy w zespole są 2-3 wytwórczynie lub 15 receptur — zaczynają się odchylenia: „Marysia robi krem z 8 ml oleju, Ania — z 10 ml”, i jedna partia ma marżę -10% w porównaniu z drugą. Admin nie wie, ile składników kupić na 100 sztuk — kupujemy „z zapasem”, 15-20% oleju zalega jako martwy stan. Inwentaryzacja pokazuje zagadki — nikt nie wie, co naprawdę zużyto.
Duże systemy ERP są przeznaczone dla fabryki z 50+ pracownikami i osobnym działem wdrożeniowym. Konfiguracja 1С Produkcja pod twoją małą mydlarnię = 2-3 miesiące konsultantów i 20 000-50 000 zł + jeszcze 5 000-10 000 zł/mies. utrzymania. Na 5 wyrobach i 200 partiach/mies. to przerost formy nad treścią, który i tak nie odpowiada twoim procesom — niestandardowy kod na każdy krok. Mała produkcja potrzebuje prostego narzędzia, nie korporacyjnego molocha.
AI przeanalizuje twoją produkcję w 5 minut i pokaże: typowe pułapki w ewidencji składników, ile marży tracisz przez nieaktualne ceny zakupu, które receptury można zoptymalizować z wyliczoną oszczędnością miesięczną.
Dostęp do StartaAI
Rozszerzony dostęp do StartaAI
14 dni za darmo • Bez karty • Przeniesiemy dane z innego CRM
Karty technologiczne produkcji towarów są dostępne w Starta.one Pro razem z modułem magazynu. Liczba kart technologicznych i partii jest nieograniczona.
Karty technologiczne usług to normy zużycia materiałów przy świadczeniu usługi (farbowanie, manicure, masaż): nie powstaje nowa jednostka towaru, materiały są po prostu odpisywane. Karty technologiczne produkcji to receptura tworzenia nowej jednostki towaru (krem, ciastko, mydło, świeca): ze składników powstaje gotowy produkt, który następnie jest sprzedawany. Obie uwzględniane są w koszcie własnym i marży, ale to różne procesy.
Tak. Mówisz „partia 50 sztuk kremu” — Starta.one przelicza wszystkie składniki według karty technologicznej (×50) i odpisuje jedną operacją z magazynu. Gotowy produkt pojawia się na stanach magazynowych. Działa zarówno dla produkcji jednostkowej, jak i seryjnej: 5 partii po 100 kremów obsługuje się w 1 minutę przez admina.
AI robi dwie rzeczy dla biznesu produkcyjnego: 1) **Ostrzega o dryfie kosztu własnego** — każdego ranka sprawdza, czy twoje składniki nie podrożały i czy marża na gotowych produktach nie spadła („olejek aromatyczny +35% — marża kremu spadła z 38% do 22%, +10% do ceny LUB zmiana dostawcy”); 2) **Proponuje optymalizację receptury** — na podstawie twoich składników i cen rynkowych AI proponuje konkretne zamiany z wyliczoną oszczędnością („olejek aromatyczny A → B, podobny profil, -1,8 zł/sztukę, na 200 sztukach/mies. to -360 zł/mies. kosztu własnego”). Nie „szukaj sama” — konkretni kandydaci z liczbami.