Klient przykłada kartę lub Apple Pay — pieniądze w 30 sekund na Twoim koncie, paragon fiskalny trafia automatycznie do urzędu skarbowego, zamówienie zostaje zamknięte. Bez osobnego terminala POS, bez aplikacji kasowej, bez wieczornej rekoncyliacji „co przeszło, a co nie”. KI decyduje też, od których nowych klientów na ryzykownym slocie wymagać przedpłaty, a stałym klientom niczym nie przeszkadza. Jeden przepływ płatności — od rezerwacji do urzędu skarbowego — na tym samym ekranie, gdzie znajdują się Twoje zamówienia.
Bezpłatny plan na zawsze · bez karty bankowej · podłączenie Stripe / LiqPay w 10 minut
Starta.one to AI CRM dla firm usługowych. Łączy rezerwacje online, zarządzanie klientami, finanse, planowanie zespołu i marketing w jednym systemie — konfigurowanym i prowadzonym przez AI. Ponad 1000 firm korzysta ze Starta.
Olena przychodzi na strzyżenie. Rachunek 75 zł. Ma kartę, nie ma gotówki. Ty: „przyjmujemy tylko gotówkę, bankomat jest za rogiem”. Olena patrzy na zegarek — ma 30 minut między spotkaniami. Odwraca się i wychodzi. Twój mistrz siedzi bezczynnie przez 1,5 godziny. W miesiącu takich klientów jest 12–15. To 9 000–11 0 zł przychodów, które po prostu przeszły obok, bo „terminal jest drogi i kłopotliwy z bankiem”.
Masz terminal POS podłączony do osobnej aplikacji kasowej. Klient zapłacił 50 zł — to jest w kasie. Zamówienie na 70 zł zamknięte częściowo — to jest w Starta. Pozostałe 20 zł zapłacone gotówką — to jest w raporcie mistrza. Wieczorem admin zestawia trzy systemy w jednym Excelu: „co w kasie, co w Starta, co w gotówce”. Błąd choćby w 5% przypadków — i wieczorem szukasz, gdzie zginęło 1 20 zł za dzień.
Klient zapłacił. Kasjer musi wybić paragon w aplikacji kasowej, wydrukować, wydać. Często zapomina — szczególnie w godzinach szczytu. Po miesiącu urząd skarbowy widzi rozbieżność: „sprzedaż kartą 320 0 zł, paragonów fiskalnych — 280 0 zł”. Pytania, kontrola, kara. Płacisz 5–10% obrotu w nerwach i czasie księgowego, który „zestawia paragony” ręcznie.
Podłącz dostawcę w 10 minut — wpisz klucze API w ustawieniach, a klienci od razu mogą płacić kartą, Apple Pay lub Google Pay. Bez osobnego terminala, bez pośrednika bankowego „proszę o umowę na terminal”. Prowizja — standardowa dostawcy (1,5–2,5%).
Ustal, które usługi wymagają przedpłaty: pełnej dla drogich zabiegów lub stałej (200–50 zł) dla zwykłych slotów. Klient płaci przy rezerwacji — ryzyko no-show spada z 25% do 5–8%, pieniądze już na koncie.
Klient może zapłacić część kartą, część gotówką, a część odliczyć z konta bonusowego, certyfikatu lub karnetu — wszystko na jednym ekranie. Każda metoda jest rejestrowana osobno, ale zamknięcie zamówienia odbywa się jednym kliknięciem.
Integracja z programowymi kasami fiskalnymi (Checkbox, Vchasno, Cashalot) — po każdej płatności paragon fiskalny jest automatycznie generowany i wysyłany do urzędu skarbowego. Nie bijesz paragonów ręcznie, nie druokujesz na terminalu — wszystko dzieje się w tle. Klient otrzymuje paragon SMS-em lub e-mailem.
Stały klient z 30 wizytami rezerwuje bez przedpłaty — zerowe tarcie. Nowy klient na „sobotę o 19:00” (typowy profil no-show) automatycznie widzi prośbę o 20 zł przedpłaty. KI wykorzystuje historię klienta, czas slotu, cenę usługi — i prosi o przedpłatę tylko tam, gdzie ryzyko jest realne. Lojalnych nie odstraszasz, ryzykownych chronisz.
KI porównuje Twoje transakcje w Starta.one z wyciągiem bankowym (przez Open Banking). Jeśli klient zapłacił 70 zł kartą, ale dostawca nie przelewał — KI zauważa w ciągu 24 godzin i ostrzega: „płatność 70 zł od Oleny Sydorenko nie trafiła na Twoje konto, sprawdź w Stripe”. Bez tego takie luki odkrywane są dopiero przy kwartalnym rozliczeniu — miesiącami za późno na windykację.
Zarejestruj się w Stripe, LiqPay, Fondy lub WayForPay (10–15 minut), skopiuj klucze API do ustawień Starta.one. Gotowe — klienci mogą od razu płacić kartą, Apple Pay i Google Pay.
Wybierz usługi, gdzie przedpłata przy rezerwacji jest obowiązkowa (drogie zabiegi). Lub włącz „KI decyduje sam” — system prosi o przedpłatę tylko w strefie ryzyka no-show, stałych klientów przepuszcza bez tarcia.
Klient przykłada kartę → pieniądze w 30 sekund na koncie → paragon fiskalny automatycznie wysyłany do urzędu skarbowego → zamówienie zamykane w Starta.one → klient otrzymuje paragon SMS-em. Ty nic nie klikasz — kasjer do podpisania umowy nie jest już potrzebny.
Najczęstsze alternatywy dla zintegrowanych płatności to albo „tylko gotówka” (bo „terminal jest drogi”), albo osobny terminal POS banku bez integracji z ewidencją, albo Frankenstein z Calendly + Stripe + ręczne rozliczenie. Oto dlaczego te opcje kosztują Cię pieniądze:
Działa do 30 klientów tygodniowo, gdzie wszyscy przyzwyczaili się do gotówki. Przy 200 klientach pojawia się systemowa strata: 5–8% klientów przychodzi bez gotówki, widzi „tylko gotówka”, odwraca się i już nie wraca. Przy średnim rachunku 70 zł i 200 wizytach miesięcznie to 7 000–11 20 zł utraconego przychodu co miesiąc. Plus inkasacja, kradzieże personelu, błędy na wydaniu — każdy to kolejne -1–2% od obrotu.
Terminal stoi, karty przyjmuje — ale rekoncyliacja jest ręczna. Kasjer wybił 70 zł, w Starta zamówienie na 75 zł, a 5 zł zostało „do zapłacenia gotówką — zapomniałem zapisać”. Wieczorem admin zestawia trzy systemy w Excelu. Błędy w 5–10% przypadków. Paragon fiskalny — osobny proces: taśma kasowa, ręczne wydanie. Rok później urząd skarbowy podczas kontroli znajduje lukę 5 000-10 000 zł — kara lub łapówka. Oszczędność na „darmowym terminalu banku” zamieniła się w 2–3% obrotu w stratach.
Calendly pobiera przedpłatę przez Stripe — technicznie działa. Ale Calendly nie wie o Twoim magazynie, Twoich technokartach, bonusach klientów, Twojej kasie. Stripe nie wystawia paragonów fiskalnych do polskiego urzędu skarbowego. Excel zestawia to ręcznie wieczorem. Zamówienie „przepdpłata 20 zł przez Stripe + 50 zł gotówką w salonie + 10 zł bonusami” = 30 minut ręcznej pracy na jedno zamówienie. Przy 50 zamówieniach tygodniowo to pełnoetatowe stanowisko admina, który wypełnia arkusze zamiast obsługiwać klientów.
KI przeanalizuje Twoją firmę w 5 minut i pokaże: ilu klientów wychodzi przez „tylko gotówka”, ile czasu admin poświęca na ręczną rekoncyliację z bankiem, jakie jest ryzyko kary ze strony urzędu skarbowego za niezafiskalizowane płatności.
Dostęp do StartaAI
Rozszerzony dostęp do StartaAI
14 dni za darmo • Bez karty • Przeniesiemy dane z innego CRM
Integracja z dostawcami płatności (Stripe, LiqPay, Fondy, WayForPay) jest dostępna w planie Starta.one Pro — bez dodatkowej opłaty od nas za samą integrację. Prowizja od transakcji jest ustalana przez Twojego dostawcę płatności (zazwyczaj 1,5–2,5% kwoty).
Dostawcy płatności: Stripe, LiqPay, Fondy, WayForPay, PayPal, Mono Acquiring (przez Mono API). Apple Pay i Google Pay — przez dowolnego z powyższych dostawców. Programowe kasy fiskalne do auto-fiskalizacji: Checkbox, Vchasno Kasa, Cashalot, Sejf (dla rynku ukraińskiego). Integracje są rozszerzane — aktualną listę znajdziesz w ustawieniach.
Starta.one nigdy nie przechowuje danych kart klientów — cała obsługa odbywa się bezpośrednio u dostawcy płatności, który posiada certyfikat PCI DSS Level 1 (najwyższy poziom). Dane przesyłane są wyłącznie przez szyfrowane połączenie (TLS 1.3). Ty jako właściciel firmy widzisz tylko zamaskowany numer karty (4242****4242) i status transakcji — pełnych danych nie widzisz ani Ty, ani my.
KI robi dwie rzeczy, na które administratorowi zazwyczaj brakuje czasu: 1) **Selektywna przedpłata** — dla każdej nowej rezerwacji KI ocenia profil klienta (historia, czas slotu, cena usługi) i prosi o przedpłatę tylko tam, gdzie ryzyko no-show jest realne. Lojalnych nie odstraszasz, ryzykownych chronisz; 2) **Rekoncyliacja z bankiem** — KI codziennie porównuje transakcje w Starta.one z wyciągiem bankowym (przez Open Banking) i informuje, jeśli płatność klienta „utkęła” u dostawcy i nie trafiła na Twoje konto. Bez tego takie luki odkrywane są przy kwartalnym rozliczeniu — miesiącami za późno na windykację.